Przeżyliśmy!
Jak wiecie zaległą imprezę mikołajkową musieliśmy zamienić na noworoczną. 
Tym razem trochę inaczej. Inna formuła. I niemałe komplikacje. 
Jednak najważniejsze, że wszyscy przeżyli i z tego co widzieliśmy – dobrze się bawili!
Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powodzenia tego “przedsięwzięcia”!
Dziękujemy naszym dobrodziejom, którzy wsparli nas finansowo lub rzeczowo dołożyli się do prezentów.
Dziękujemy noworocznym elfom, za ogarnianie tematu na macie i poza nią, przed i po imprezie. Tym elfom małym i dużym. Tym w żaden sposób nie spokrewnionych i tym genetycznie z organizatorami powiązanymi. Wiele rzeczy “niewidzialnych” nie stałoby się bez Waszej pomocy.
Dziękujemy trenerowi Kordianowi za udział w prowadzeniu zabawy.
Dziękujemy rodzicom za to, że im się chciało, a jak się nie chciało to, że i tak przywieźli swoje pociechy na nasze spotkanie. Za Wasze wsparcie i obecność podczas fety.
Dziękujemy naszym młodym klubowiczom, za udział, za energię, za uśmiech, poświęcenie i cierpliwość okazane na macie. Bez Was nie byłoby jak było  😉

Dziękujemy za każde dobre słowo i gest, które dodawały mam siły w walce z przeciwnościami losu i w poszukiwaniu motywacji do dalszego działania.

To teraz chwila przerwy i powtórka za rok! Póki co poniżej kilka zdjęć z tej wyjątkowej imprezy: